27 grudnia 2013

brakuje mi przytulania, tych chwil, minut, godzin kiedy siedziałam w Twoich ramionach, albo Ty w moich, czas mijał i było mi tak dobrze... czułam się bezpiecznie, nie myślałam o niczym, po prostu byłam, ufałam, napawałam się tym wszystkim.. brakuje mi tego. to musiało zniknąć prawda? muszę teraz za tym tęsknić? bo to nie było dobre, bo to było fizyczne uzależnienie. jak to strasznie brzmi... i ciężko się skupić.

narzekam? narzekam.
płaczę? jeszcze nie.
podejmuję kroki?