1 kwietnia 2012

kwitnąca pelargonia na tle zamieci śnieżnej

mam bałagan w pokoju. taki tęgi. wszędzie są ubrania Dominiki, jej trzy walizki, projekty, śmieci i tym podobne.  w pozostałe wolne kąty upchnięte są brudne kubki, łyżeczki, talerze i papierki po czekoladach. na parapecie wciąż tkwi pelargonia a w środku tego wszystkiego siedzę ja. fajnie co nie? 

jeszcze dziś rano chciałam nie pójść do katedry. żałowałabym niemiłosiernie, to wszystko przez Ludzi Którzy Są Najbliżej. Ludzie Którzy Są Najbliżej - jak to brzmi :) wiecie, że chodzi o Was, dzięki Wam jestem osobą, którą znacie, to Wy mnie kształtujecie :*

drogie dzieci, ta bajka jest dla dorosłych, musicie opuścić teatr.