gdy zabrakło ci uśmiechu
miałem dla ciebie
wiersz bez sensu
garść orzechów
ja chyba żyję wiesz? no bo zobacz, przydałam się dziś znowu. nawet dostałam propozycję współpracy! no i te dzieciaki zaczerskie! wróciły wspomnienia z Poręb, nie mogę się doczekać następnej kolonii :D
potem pracowałam nad śpiewnikiem, później wypiłam kawę, ale zbożową, to się nie liczy ;) chwilka w domu, trochę pomieszkałam z rodziną (ho! ho!) no i wieczorem spotkanie z Wami:*:* moje kochane pierdzioszki :*:* uwielbiam układać z Wami scrabble, Mieszuniusiu i Adiunieczku :*:*
boszsz, ale wazelina...no przeciez wiecie że Was kocham :*:*
jutro kolejny pracowity dzień ;)
lubie Mysze :* i kocham :D