6 lutego 2011

przestań

co robi osoba, która kocha? jak się czuje? czego się boi? czy bije się ze swoimi myślami? Okropnie się martwię...i nic nie mogę zrobić. tylko się martwić. bo jak coś powiem to nie pomaga...a może spieprzyć.kurwa. czy ja zawsze muszę brać na siebie tą jebaną odpowiedzialność za drugich? to uczucie że to co powiem może zmienić plany, wpłynąć na czyny, przestraszyć, zasmucić, wbić w ziemię.... co mam robić?