tak tęsknię...za czymś co być może nie istnieje
za człowiekiem tak mi bliskim a jednocześnie dalekim i niedostępnym
tyle nas dzieli...
to że ja jestem a jego nie ma
jest moim idealnym kawałkiem świata
nauczyłam go być ze sobą, tęsknić, czekać, pieścić
tęsknię, chociaż nigdy nie byłeś mój
czekam, mimo że nie dałeś mi cienia nadziei że wrócisz
tak cię potrzebuję...możesz mnie przytulić?
potrzebna mi fizyczna bliskość
a tylko ty jesteś tak blisko mojemu sercu
bym wpuściła cię do ciała
wróć i zostań
mógłbyś?