28 sierpnia 2013

i need you at home


dzieje się tyle na raz wszystkiego że to jest nie do ogarnięcia tak szybko... osoby, miejsca, zdarzenia, zmiany, decyzje, konsekwencja, niespodziewane spotkania, rozmowy, kłótnie, płacze, rozpacze, śmiech i ból głowy... i to wszystko przydarza się jednej osobie. tyle zwątpień, rozkmin, wymyślań, analiz każdego słowa, spojrzenia, gestu czy myśli.
a niech się dzieje:) tak jest dobrze :*