w jednej chwili zmienia sie wszystko... wiesz, od jakiegoś czasu trzyma się mnie pewne zdanie. zazwyczaj kiedy pomyśle o czymś co zaskoczy mnie samą i chce o tym napisać, zapominam co to było jeszcze przed włączeniem komputera. tym razem było inaczej, słowa nie wydawały się dla mnie znaczące.jednak chodzą za mną...
czuję się nikim, wiesz
nie kończę rzeczy które zaczęłam
zniechęcam się, poddaję
nawet jak próbuję walczyć okazuje się że to na nic
bo i tak mi nie wychodzi
ja wiem że to sesja i stres
ale jeśli teraz mi nie pójdzie dam sobie już tylko jedną szansę
w sumie to nie mam nic do stracenia więc ciągle się staram...
śniło mi się że umarłam