7 maja 2012

na spacer

mam dziurę w głowie wiesz. ostatnio, odkąd zrobiło się ciepło, często wychodzę na samotne spacery. jestem wtedy tak cudownie sama, odcięta od świata, to takie moje wakacje :] 
po powrocie do domu wszystko jest dobrze. normalne, codzienne problemy, zwykłe zmartwienia, to samo słońce sączące przez okno ciepłe światło, te same naczynia w zlewie, skarpetki rzucone na podłogę w łazience, ochota na czekoladę i bułkę z pasztetem. jest. tak po prostu. do przodu.



jestem i kocham