nie lubię jak myśli mi uciekają. szkoda że tak mało ufam. sobie, ludziom, Bogu...najmniej właśnie ludziom. dlatego szukam potwierdzenia wszystkiego. nie dlatego że nie wierzę, ale dlatego że chcę wiedzieć na pewno, chcę być upewniana aż w końcu uwierzę i spokojnie prześpię noc.
:)
jaki ten wpis chaotyczny...
może dlatego że właśnie się obudziłam?
bym zapomniała.
od wczoraj rzygam tęczą.
jest seksownie -_-