1 kwietnia 2011

wieki temu. teraz.

lubie i kocham: 
mój pokój z bałaganem
moje łóżko
przybyszówkę i tamtejsze kanapy
panię kucharke z przybyszówki
gitarę Jurka która raz mnie słucha a raz nie
dzieciaki z zaczernia z rekolekcji dla bierzmowanych
niedźwiedzia
paznokieć złamany przy śnadaniu
kostkę wyciętą z karty plusa

i jeszcze:
różaną osiem
pokój w piwnicy
herbatę z sokiem malinowym i pierogi
jak grasz na gitarze i śpiewasz piosenki których nie znam
tracić słuch nosem z ręki twojej

nie lubie:
nie umiec grać w karty
biec na autobus
za szybko stygnącego wrzątku
pogryzionych chusteczek i orzechów na podłodze
bólu pleców



kayah-za blisko