17 lutego 2011

wierzę twoim słowom

błogosławieni naiwni dziecięcą naiwnością patrzący na słowa
którzy czystą ufnością zdobywają szczyty ludzkich serc
błogosławieni którzy patrzą i widzą tylko to co widać
nie dopowiadając, którzy widzą naprawdę
błogosławieni słuchający obydwoma uszmi by nic nie wyciekło
którzy na zawsze zachowają słowa
błogosławieni naiwnie kochający
którzy miłością zranieni doświadczą tej najwyższej
błogosławieni z nadzieją patrzący
którym spełni się ich wiara
błogosławieni którzy słuchają drzew
ponieważ drzewa udzielają swej mądrości słuchającym
błogosławieni wpatrzeni w ciszę
która to cisza odpowie na ich pytania
błogosławieni których mam za przyjaciół
bo oni będą na zawsze moimi przyjaciółmi


wierze w to co mówisz. to nie moja wina że jestem naiwna...po prostu ufam człowiekowi. jeżeli kłamie to tylko on traci. nie chcę się domyślać. podejrzewać. dopowiadać.  wtedy pytam. i wierzę że powiesz prawdę. przecież po co kłamać? 



co zrobić z przeczuciem, które mówi że mam teraz większy niż zazwyczaj wpływ na człowieka?